poniedziałek, 17 sierpnia 2009

Zakładka do książki - bzy

Zakładka do książki powstała "przy okazji", żeby zająć czymś ręce. Nic specjalnego, ale cieszy oko.
Jest na niej delikatny krak sottile Stamperii i jedna warstwa szkliwa. Jest też pierwsza próba moich szaleństw z konturówką ;-)

5 komentarzy:

Amalena pisze...

Po prostu przepiękne! Pozdrawiam cię serdecznie i myślę, że często będę zaglądała!

Marzi pisze...

Witam

Czy moglabys mi podac dokladna nazwe tego "szkliwa"-jak sie ten lakier nazywa tak "profesjonalnie" w sklepie ..? Albo jesli mozesz napisac jakie lakiery uzywasz i podac przyklad swojej pracy,bo nie moge sie w nich zorientowac...;)

Pozdrawiam
Marzi ( nena76@wp.pl)

Konwaliowe pole pisze...

Odpowiedź na pytanie Marzi jest pod tym adresem:

http://konwaliowepole.blox.pl/2009/09/Werniks-szklacy.html

Liliana pisze...

Jest przepiekna, czesto tu wracam, zeby na nia popatrzec :)
Sama wzielam sie ostatnio za zakladki - niestety, nie moge w okolicznych pasmanteriach znalezc zadnych sensownych chwoscikow, podobnych do tego przy Twojej zakladce. Sa tylko gigantyczne, 20-centymetrowe chwosty do wiazania zaslon na grubym sznurze.

Mirabelka pisze...

prześliczna !!!
że ja jej wcześniej nie widziałam