piątek, 9 października 2015

Tatarski szlak

Bardzo lubię podróżować - prawdopodobnie jak większość z Was ;-)
Niedawno udało mi się pojechać na całodzienną wycieczkę Tatarskim Szlakiem. Cudne krajobrazy mijane po drodze. Jeszcze piękniej jest na miejscu: w Sokółce, Bohonikach i Kruszynianach. Polecam wszystkim, którzy nie byli. Tym, którzy pojechać nie mogą, dedykuję niniejszy post, bogato ubarwiony zdjęciami, spisany w telegraficznym skrócie. Tej ilości informacji, które przekazywali nam tamtejsi przewodnicy nie sposób przekazać w jednym poście. Historia Tatarów w Polsce jest bardzo ciekawa, zainteresowanych odsyłam do źródeł historycznych opisujących te dzieje.

Wycieczka zaczęła się w Sokółce w Muzeum Wsi Sokólskiej, gdzie jedna z części eksponatów poświęcona jest Tatarom.








Druga część ekspozycji pokazuje życie na Ziemi Sokólskiej w (nie)dawnych czasach:




 








W Sokółce odwiedziałm też kościół pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego (zbudowany w 1848 roku). Parafia stała się powszechnie znana po niedawnym cudzie eucharystycznym, jaki się tam dokonał.





Kolejne miejsce, które zwiedziłam to niedawno odnowiony meczet w Bohonikach:








 

 
Oraz meczet i cmentarz w Kruszynianach:





Na koniec zostawiłam sobie najlepsze, czyli kulinarną ucztę w Tatarskiej Jurcie:
Pierekaczewnik i kołduny w rosole były przepyszne.

Wycieczka niezapomniana, będę długo wspominać gościnność gospodarzy wszystkich w/w miejsc, które zobaczyłam i poznałam.

Tym, którzy tam nie byli - serdecznie polecam. Warto.


niedziela, 20 września 2015

Miasto duchów

A raczej: "Serce puste jak dzwon".
Fajna muza. Wpada w ucho.



Nowa różana komódka decoupage.

Nadal raz na jakiś czas coś tam sobie podekupażuję, więc się niniejszym pochwalę.
Ponieważ mam dużo szpargałów, a mało miejsca do ich przechowywania, zrobiłam sobie komplet komódek z szufladami. Większą komódkę pokazywałam już wcześniej (chyba 3 lata temu ...). Mniejsza ma teraz swoją premierę w internecie. Obie komódki mają szkliwione fronty szufladek.
Miłego oglądania.