Ten motyw leżał u mnie już od długiego czasu. Nie miałam na niego pomysłu i weny, aż do teraz. Zamówiłam drewnianą skrzynię i od razu wiedziałam, że przyszedł czas na jednorożca !
Mała właścicielka nowej bajkowej skrzyni już się nią cieszy - a dla mnie to największa nagroda za włożoną w skrzynię pracę.
Pierwsze trzy zdjęcia są zrobione z fleszem, ostatnie w świetle naturalnym.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka decoupage. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 marca 2012
wtorek, 15 marca 2011
Szkatułka dla Małej Księżniczki
Dostałam do ozdobienia małą drewnianą szkatułkę. Myślałam nad nią pól dnia, aż w ręce wpadła mi piękna księżniczkowa serwetka. Od razu wiedziałam, że to jest to !
Oto efekty. Szkatułka jest wykończona matowym lakierem Fluggera.
(Na dole są zdjęcia zrobione przed dodaniem cieniowania i piegów).
Oto efekty. Szkatułka jest wykończona matowym lakierem Fluggera.
(Na dole są zdjęcia zrobione przed dodaniem cieniowania i piegów).
piątek, 20 sierpnia 2010
Moja letnia twórczość decoupage
Mimo, że upały i burze panują od wielu tygodni, nie próżnowałam i coś tam sobie dłubałam w moich drewienkach.
Oto owoce mojej pracy.
Komplet z niebieskimi różami:
szkatułka, pudełko na drobiazgi oraz stare lustro. Lustro jest na prawdę stare, tafla jest do wymiany na nową, bo już zaśniedziała. Do motywów dodałam jedynie delikatnie cienie. Całość polakierowałam matem. Jako "smaczek" dodałam metalowe nóżki i uchwyt. Bardzo jestem z tego "dzieła" zadowolona. Mam zamiar doprodukować jeszcze chustecznik i sekretarzyk.
Stary młynek:
młynek kupiony dawno temu na którejś wakacyjnej wyprawie. Podobno jest z czasów powojennych. Sama namalowałam pasy, dodałam motyw, szablon, przecierki na kantach i polakierowałam matem.
Pudełko z bluszczem:
trochę postarzone, pobielone, delikatne cienie, a na koniec matowy lakier i mosiężny uchwyt.
Życzę miłego oglądania !
Oto owoce mojej pracy.
Komplet z niebieskimi różami:
szkatułka, pudełko na drobiazgi oraz stare lustro. Lustro jest na prawdę stare, tafla jest do wymiany na nową, bo już zaśniedziała. Do motywów dodałam jedynie delikatnie cienie. Całość polakierowałam matem. Jako "smaczek" dodałam metalowe nóżki i uchwyt. Bardzo jestem z tego "dzieła" zadowolona. Mam zamiar doprodukować jeszcze chustecznik i sekretarzyk.
Stary młynek:
młynek kupiony dawno temu na którejś wakacyjnej wyprawie. Podobno jest z czasów powojennych. Sama namalowałam pasy, dodałam motyw, szablon, przecierki na kantach i polakierowałam matem.
Pudełko z bluszczem:
trochę postarzone, pobielone, delikatne cienie, a na koniec matowy lakier i mosiężny uchwyt.
Życzę miłego oglądania !
P.S.
Bardzo przepraszam wszystkie osoby odwiedzające i pozostawiające komentarze na moim blogu, że nie odpowiadam w komentarzach na ich pytania. Niestety jakiś techniczny feler nie pozwala mi na wpisywanie komentarzy na bloggerze (ani u mnie ani u innych bloggerów). Odrzuca/ignoruje wszystkie moje wpisy. Strasznie mnie to denerwuje.
Z tego powodu wszelkie odpowiedzi będę zamieszczać na końcu moich postów, a nie w komentarzach.
Odpowiedź dla Neli:
Nelu, papier z elfami kupowałam parę lat temu w którymś ze sklepów internetowych. Niestety nie pamiętam w którym. Obawiam się, że nie ma już tego w sprzedaży ... Były to małe kartki (mniej więcej rozmiaru A4, z kilkoma małymi motywami).
poniedziałek, 28 września 2009
wtorek, 22 września 2009
Szkatułka Panny Poppins
Kolejna różana produkcja: szkatułka panny Poppins.
Szkatułka jest emerytką, jako "drewienko do malowania" wystała się przez długie miesiące na nasłonecznionej wystawie sklepu dla plastyków. Cała była pokryta kurzem, drewno plackami ściemniało od słońca, trochę była poobijana.
Teraz prezentuje się tak:
Szkatułka jest emerytką, jako "drewienko do malowania" wystała się przez długie miesiące na nasłonecznionej wystawie sklepu dla plastyków. Cała była pokryta kurzem, drewno plackami ściemniało od słońca, trochę była poobijana.
Teraz prezentuje się tak:
Subskrybuj:
Posty (Atom)















